Człowieku z czwartego piętra!
Twoja płyta Modern Talking naprawdę znudziła się całemu osiedlu! I te wieś-klimaty także... Głowa mnie od tego boli, a nie sposób to zagłuszyć...
Twoi sąsiedzi mają oczy, wiesz?, lecz po tym co widzą w (nie tylko!) ciepłe dni, zapewne mają ochotę je sobie wydłubać. Proszę cię!, bardzo!, nie wychodź w samych skąpych majciochach na balkon. Żebyś jeszcze wyglądał jak Beckham, czy ktoś tam... Ale twój włochaty, piwny brzuch jest odrażający! Powtórz żonie, żeby rozbierała się w głębi pokoju, a nie w otwartych drzwiach balkonu.
Jeśli chcesz robić u siebie dyskotekę, zainwestuj w jakieś światła, lepszy sprzęt grający. I rób to z zamkniętymi oknami. Nie wszyscy chcą to słyszeć! Albo wyjedź sobie na działkę. Zapewne taką posiadasz.
A po imprezie prościej (i ładniej!) jest zwyczajnie wynieść flaszki z domu, a nie wyrzucać je przez balkon. Pewnego razu jedna wylądowała mi 1,5 metra przez nogami. Dobrze, że wolno szłam!
tym co robisz zdradzasz, że JESTEŚ rasowym WIEŚNIAKIEM!
Nie pozdrawiam, Wera.
_____________________
Obraz typowego osiedla. Może śmieszyć, może przerażać.
Nędza, rozpacz, patologia.
Kto produkuje takich ludzi?!
Skąd się oni biorą!?
Dlaczego psują moje miejsce zamieszkania?!
-Przyczyniła się do tego 'wielka emigracja' ludności wiejskiej do miast.
Po co im to było? - żeby zrobić komuś na złość!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz