poniedziałek, 13 maja 2013

POST 4: niesprawiedliwość i dobry dzień

1)
Dzisiejszy outfit w szkole:
*zielony sweter (H&M)
*'skorzana', czarna spódniczka (stradivarius)
*czarne, nieprzeswitujace rajstopy
*czarne, wytuningowane baleriny (H&M)
*duża, czarna materiałowo-skórzana  torba (H&M)
'Tak, tak! Wyróżniam się na tle bezguścia!' XD

Dziś był sprawdzian z matematyki. Bez pomocy niewątpliwie poszedłby mi gorzej! 4 ze sprawdzianu z geografiji, 3 odwołane lekcje następnego dnia... Jest super! :)

(do czasu...! :D)

2)
Niesprawiedliwość (gwóźdź programu!) dostrzegam prawie wszędzie, jednak to ta, w programie The Voice of Poland, rzuciła mi się ostatnio w oczy najbardziej.
W programie bierze udział pewna niedowidząca pani. Podczas emisji jednego z odcinków, z ciekawości weszłam na jego oficjalną stronę internetową. Można tam było zobaczyć aktualne wyniki głosowania SMSowego. Niedowidząca wokalistka miała ponad 60% głosów zanim jeszcze ktokolwiek z jej drużyny zdążył wystąpić. Później: pani odspiewała swoją piosenkę. Strasznie wyła! - taki jej styl; 'głos dostosowany do jednego typu muzyki'- stwierdzili jurorzy. Zdarzyły się fałsze, które wychwyciło moje doskonałe ucho. A jednak to ta pani otrzymała najwięcej głosów i bez komplikacji przeszła dalej. Dwoje pozostałych wokalistów, których głosy sprawdziłyby się w każdym repertuarze było zagrożonych. Jedna osoba odpadła. Słusznie?-Nie. Tutaj już wybierali jurorzy. Odpadł facet, została kobieta.
W następnym tygodniu: pani Ślepa i pani Znakomity-warsztat-wokalny-która-jest-w-stanie-zaśpiewać-wszystko walczą o miejsce w finale. Pani Ślepa śpiewa piosenkę identyczną ze wszystkimi swoimi poprzednimi. Niczym nie zadziwia. Pani Z-W-W-K-J-w-S-Z-W znów zaskakuje świetnym wykonaniem - 'wykonem XD' - piosenki Beyonce (poprzednio urzekła mnie, śpiewając 'Heaven' - oryg. Emeli Sande. moim zdaniem zrobiła to fajniej niż jest w oryginale). Jurorzy (możliwe że) docenili panią Z-W-W-K-J-w-S-Z-W, bo gdy przyznawali punkty, dali jej 60/100, zaś pani Ślepa dostała 40.
I tak przeszła ta druga.
Dlaczego? - Jest biedna. Jest chora. Jest poszkodowana przez los.
Jeśli udałoby jej się wygrać program, nie wróżę jej żadnej kariery.

Drugi przykład pochodzi sprzed dwóch lat: Top Model i zwyciężczyni pierwszej edycji - P.P.. W ciągu programu co odcinek płakała i użalała się nad tym, że pochodzi z małej miejscowości i w przeszłości rozstała się z chłopakiem i nie może się po tym pozbierać. Cudem doszła do finału. Tam też popłakała, i wygrała.
Dlaczego? Była tak biedna. Jej historia była 'tak przejmująca'... Wcale nie nadawała się na modelkę.


Super-pomocna porada od Wery:
Marzysz, żeby dostać się do jakiegoś programu, albo lepiej: żeby wygrać go? Spreparuj sobie dobrą, smutną historię/utnij sobie palec/zgól włosy/przeżyj próbę samobójczą.


Have a nice evening!
W.

y-y-y... STOP!


Have a nice evening!
W.

 :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz