*zwyczajna, jasna, beżowa koszulka z kolorowymi plamkami, czy czymś (H&M)
*spodnie z motywem 'dalmatyńczyka' - 'białe' w czarne plamki (H&M)
*czarne, skórzane trampki Converse z beżowym 'racing stripe'm', RARE!
Nie dzieje się nic ciekawego, wartego opisania, więc wrzucę kilka piosenków (moim zdaniem) wartych przesłuchania.
Kolejność przypadkowa.
1) 'Bulletproof' by La Roux. Pierwszy raz usłyszana jakieś 2 lata temu. Tu: wersja z Glastonbury (chyba 2009). Uwielbiam także 'acoustic' z Abbey Road (odsyłam do YouTube) oraz oczywiście oryginał.
2) Justice! To odkryłam całkiem niedawno. Pierwsze było 'DVNO'. Później poznałam całą płytę 'Cross' (Genesis, Phantom, Stress). Remix 'New Lands':
3) Coś Kasabian, bo to wszak mój ulubiony zespół: Goodbye Kiss. Piosenka jest słoooodka :] ot, taka sympatyczna ballada! i chyba najlepsza piosenka tego gatunku. I zdecydowanie hejtuję wersję Lany Del Rey.
4) U2 - With or without you. Klasyka! Ostatnio znów chciało mi się tego słuchać. Magiiiiczne.
5) Miike Snow - Animal. Przepadam! Bardzo optymistyczny utwór. Nie pamiętam w jakich okolicznościach zaczęłam ich słuchać, ale TO była pierwsza piosenka jaką odsłuchałam na moich nowiutkich wówczas Urbanears'ach - słuchawkach koloru 'tomato' (bardzo fashionable, btw).
6) My Chemical Romance. Płyta z 2010 (?) roku, bardzo mi się spodobała. Przez bite 2 miesiące tłukliśmy ją z P.L. (;D). 'Na na na(...)' znaliśmy na pamięć. Wstawiam 'Planetary GO!', bo piosenka ma power i znakomicie się przy niej skacze! :)
7) Caro Emerald tworzy piosenki z stylu retro, ale z nowoczesnymi elementami. Na pewno każdy słyszał 'Night like this', które w radiu było puszczane do porzygu często. W 'Dream a little dream of me' nie ma nic nowoczesnego, ale bardzo podoba mi się ta wersja.
8) The Strokes. Lubię! przedstawiam... 'Machu Picchu' oraz 'Call it fate, call it karma' - utwór z nowej płyty, zupełnie nie pasujący do stylu Strokesów, a za którym przepadam!
9) MGMT. Indie-psychodeliczny zespół. Najpierw polubiłam Electric Feel, później, po kilku podejściach do całego repertuaru, Kids, Siberian Breaks, Of Moons, Birds, Monsters, aż do Flash Delerium, które snuje mi się po głowie cały czas.
10) IAMX - solowy Chris Corner; niszowa, depresyjna niekiedy muzyka. 'The Unified Field':
11) Scissor Sisters - I don't feel like dancing. Kochana piosenka, kochany zespół. A zespół składa się z 4 gejów i jednej kobiety:) - taka ciekawostka.
12) Florence + the Machine. Po 'Ceremonials' przestała być taka hipsterska. Teraz jest komercyjną szmatą, ale ja i tak dobrze wspominam pierwszy album 'Lungs'. 'You've got the love':
13) The Racounters - Store Bought Bones.
14) Lubię muzykę z filmów, które lubię. Tu: Killing Bono OST - The Great Beyond.
15) Lady Gaga! i 'Telephone' w duecie z Beyonce. Nie zdawałam sobie sprawy jak to lubię! :D
Pozdro!
ps: jeśli mam coś opisać, proszę o informację w komentarzu. ;)
9) MGMT. Indie-psychodeliczny zespół. Najpierw polubiłam Electric Feel, później, po kilku podejściach do całego repertuaru, Kids, Siberian Breaks, Of Moons, Birds, Monsters, aż do Flash Delerium, które snuje mi się po głowie cały czas.
10) IAMX - solowy Chris Corner; niszowa, depresyjna niekiedy muzyka. 'The Unified Field':
11) Scissor Sisters - I don't feel like dancing. Kochana piosenka, kochany zespół. A zespół składa się z 4 gejów i jednej kobiety:) - taka ciekawostka.
12) Florence + the Machine. Po 'Ceremonials' przestała być taka hipsterska. Teraz jest komercyjną szmatą, ale ja i tak dobrze wspominam pierwszy album 'Lungs'. 'You've got the love':
13) The Racounters - Store Bought Bones.
14) Lubię muzykę z filmów, które lubię. Tu: Killing Bono OST - The Great Beyond.
15) Lady Gaga! i 'Telephone' w duecie z Beyonce. Nie zdawałam sobie sprawy jak to lubię! :D
Pozdro!
ps: jeśli mam coś opisać, proszę o informację w komentarzu. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz